środa, 10 kwietnia 2019 14:29

Przegrana na rozpoczęcie turnieju

Od przegranej nasz zespół juniorów rozpoczął turniej finałowy o mistrzostwo Polski. W pięciu setach lepsza okazała się drużyna Jastrzębskiego Węgla.

Bełchatowianie rozpoczęli pierwszego seta od trzypunktowego prowadzenia. Wynik 12:5 zmusił trenera Jastrzębskiego Węgla do wzięcia czasu, przerwa jednak nie wybiła z rytmu naszych zawodników (19:10). Siatkarzom Jarosława Kubiaka udało się zdobyć trzy punkty z rzędu, trener Kolanek poprosił o czas, jednak prowadzenie i wygrana w tym secie wydawała się być niezagrożona. W szeregi żółto-czarnych wkradło się rozluźnienie, co wykorzystali jastrzębianie i doprowadzili do stanu 20:17, a następnie wyrównania po 23. Nie udało się wykorzystać pierwszej piłki setowej, tę w górze mieli później reprezentanci JW. Nerwową końcówkę lepiej znieśli nasi zawodnicy, którzy wygrali tę partię do 25.

Drugi set to gra punkt za punkt do stanu 7:7. Bełchatowianom udało się odskoczyć na trzy oczka, jednak nie na długo, bo Jastrzębie szybko doprowadziło do remisu po 12. Od tego momentu nasza gra wyglądała coraz lepiej, do końca seta udało się utrzymać kilkupunktowe prowadzenie, a asami serwisowymi popisali się Filipek i Węglewski.

Wyrównany był również początek trzeciego seta (8:8). Tym razem jednak to jastrzębianie zdobyli kilkupunktowe prowadzenie (8:11, 10:16, 12:21). Trener Kolanek dokonał zmiany na ataku, za Osińskiego wszedł Piechota. Końcówka seta dała nadzieję na zakończenie meczu w trzech partiach, bo żółto-czarnym udało się doprowadzić do stanu 19:22. Niestety siatkarze Kubiaka szybko pozbawili nas złudzeń wygrywając do 21.

Czwarty set to dominacja Jastrzębia, nasza drużyna nawet przez moment nie zagroziła reprezentacji Górnego Śląska, która wygrała do 15. W końcówce seta trener wpuścił do gry Zadebernego i Ćwiklińskiego.

Tie-break rozpoczęliśmy bardzo źle (0:5), przy zmianie stron na tablicy wyników można było zobaczyć wynik 4:8. Siatkarzom Kolanka udało się doprowadzić do stanu 11:12, jednak jastrzębianie nie pozwolili na odebranie sobie zwycięstwa w tym meczu.

Po meczu powiedzieli (źródło: PZPS):

Wojciech Szwed, przyjmujący Jastrzębskiego Węgla: Można powiedzieć, że wróciliśmy z dalekiej podróży w tym pierwszym meczu. Od początku gra nam się nie układała. Jednak wiedziałem, że jesteśmy charakterną drużyną. Już nie raz w tym sezonie pokazaliśmy, że potrafimy podnieść się w trudnych momentach. Zagraliśmy sercem i dzięki temu wygraliśmy. Cieszymy się bardzo z wygranej 3:2. To dobre otwarcie turnieju. Wiedzieliśmy, że bełchatowianie potrafią dobrze grać. Są bardzo waleczni i dobrze grają w obronie. Myślę, że właśnie tymi dwoma elementami przygasili nas trochę na początku spotkania. Do tego dołożyli kilka dobrych bloków. Chcę bardzo pogratulować całej mojej drużynie za postawę w dzisiejszym meczu i ważne zwycięstwo. Cel podczas tego turnieju mamy jeden - złoty medal!

Dawid Filipek, rozgrywający EKS Skra Bełchatów: Przegraliśmy to spotkanie trochę na własne życzenie. Nie potrafiliśmy wykorzystać tego, że prowadziliśmy w meczu 2:0. Chyba w głowach pojawiła się już myśl, że wygraliśmy. Myślę, że to wszystko jest w naszych głowach, a nie umiejętnościach. W mojej ocenie, pod względem umiejętności byliśmy znacznie lepsi od jastrzębian. Wiemy doskonale, że mamy szanse na obronę tytułu. Postaramy się obronić tytuł mistrza Polski juniorów. Ten przegrany tie-break nie przekreśla jeszcze naszych szans. Na pewno damy z siebie wszystko. Jutro jest kolejny dzień. Będziemy walczyć o zwycięstwo.

 

EKS Skra Bełchatów – Jastrzębski Węgiel 2:3 (27:25, 25:19, 21:25, 15:25, 11:15)

EKS Skra Bełchatów: Hubert Węgrzyn, Mikołaj Osiński, Dawid Filipek, Robert Węglewski, Mateusz Bak, Aleksander Antosiewicz, Mikołaj Kałkowski oraz Wiktor Kołtunowicz, Dawid Piechota, Tymoteusz Zadeberny, Szymon Ćwikliński

Jastrzębski Węgiel: Artur Błażej, Wojciech Kraj, Wojciech Laskowski, Dawid Nabiałczyk, Wojciech Szwed, Filip Roque De Oliveira, Piotr Wołodźko oraz Hubert Szymczak, Krystian Walczak, Konrad Stokłosiński, Patryk Cichosz, Jakub Janicki, Jakub Czyżowski, Michał Gierżot

MVP: Wojciech Szwed

Statystyki

 

Wyniki środowych meczów:

Grupa A
AZS 2020 Częstochowa – AZS UWM Olsztyn 3:1 (25:18, 22:25, 25:17, 29:27)
EKS Skra Bełchatów – Jastrzębski Węgiel 2:3 (27:25, 25:19, 21:25, 15:25, 11:15)

Grupa B
UMKS MOS Wola Warszawa – Trefl Gdańsk 0:3 (20:25, 26:28, 22:25)
KS Metro Warszawa – AKS V LO Rzeszów 3:1 (20:25, 25:23, 25:21, 25:22)

Po meczu powiedzieli:

Wojciech Szwed, przyjmujący Jastrzębskiego Węgla: Można powiedzieć, że wróciliśmy z dalekiej podróży w tym pierwszym meczu. Od początku gra nam się nie układała. Jednak wiedziałem, że jesteśmy charakterną drużyną. Już nie raz w tym sezonie pokazaliśmy, że potrafimy podnieść się w trudnych momentach. Zagraliśmy sercem i dzięki temu wygraliśmy. Cieszymy się bardzo z wygranej 3:2. To dobre otwarcie turnieju. Wiedzieliśmy, że bełchatowianie potrafią dobrze grać. Są bardzo waleczni i dobrze grają w obronie. Myślę, że właśnie tymi dwoma elementami przygasili nas trochę na początku spotkania. Do tego dołożyli kilka dobrych bloków. Chcę bardzo pogratulować całej mojej drużynie za postawę w dzisiejszym meczu i ważne zwycięstwo. Cel podczas tego turnieju mamy jeden - złoty medal!

Dawid Filipek, rozgrywający EKS Skra Bełchatów: Przegraliśmy to spotkanie trochę na własne życzenie. Nie potrafiliśmy wykorzystać tego, że prowadziliśmy w meczu 2:0. Chyba w głowach pojawiła się już myśl, że wygraliśmy. Myślę, że to wszystko jest w naszych głowach, a nie umiejętnościach. W mojej ocenie, pod względem umiejętności byliśmy znacznie lepsi od jastrzębian. Wiemy doskonale, że mamy szanse na obronę tytułu. Postaramy się obronić tytuł mistrza Polski juniorów. Ten przegrany tie-break nie przekreśla jeszcze naszych szans. Na pewno damy z siebie wszystko. Jutro jest kolejny dzień. Będziemy walczyć o zwycięstwo.

Media

Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Czytany 219 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 11 kwietnia 2019 12:32

Obecnie Online

Naszą witrynę przegląda teraz 24 gości 

Szybki Kontakt

ENERGETYCZNY KLUB SPORTOWY
SKRA Bełchatów
ul. Dąbrowskiego 11
97-400 Bełchatów

tel/fax: +48 44 739 89 80

formularz kontaktowy