czwartek, 11 kwietnia 2019 14:05

Koniec marzeń o obronie tytułu

Bełchatowianie przegrali drugie spotkanie w swojej grupie i tym samym nie zagrają o medale mistrzostw Polski.

Pierwszy set nie rozpoczął się po myśli naszej drużyny, od samego rozpoczęcia częstochowianie utrzymywali kilkupunktowe prowadzenie. Bardzo dobrze zagrywali i odrzucali nas od siatki. Ostatecznie zakończył się wynikiem 18:25.

Druga odsłona to już koncertowa gra bełchatowian. Po błędach z pierwszego seta nie było śladu, w końcu zaczęła funkcjonować zagrywka i blok. Częstochowianom nie udało się przekroczyć 15 punktu.

W trzecim i czwartym secie powróciły koszmary z premierowej odsłony. Sporo błędów własnych i bardzo dobra dyspozycja przeciwnika nie pozwoliły na wyrównaną grę. Częstochowianie dominowali w każdym elemencie i pewnie wygrali do 17 i 14.

 

Po meczu powiedzieli (źródło: PZPS):

Dawid Filipek, rozgrywający EKS Skra Bełchatów: Uważam, że nie trzymaliśmy się za bardzo założeń przedmeczowych. W drugim secie robiliśmy wszystko, co powinniśmy i dzięki temu wygraliśmy. Niestety od trzeciego seta znowu przestaliśmy się trzymać taktyki. Nie wiem, co się dzieje. Chyba zawodzi głowa. Nasza strona mentalna nie jest za mocna w naszym zespole. Jesteśmy drużyną i wszyscy muszą chcieć. Siatkówka jest grą zespołową, a nie indywidualną dyscypliną. Tylko razem możemy coś osiągnąć. Nie pozostaje nam nic innego jak walczyć w dwóch ostatnich meczach podczas tego turnieju. 

Remigiusz Kapica, atakujący AZS 2020 Częstochowa: To nie było łatwe zwycięstwo. W drugim secie przegraliśmy dość wyraźnie. Bełchatowianie pokazali, że potrafią grać dobrze. Z kolei nasz zespół "siadł" szczególnie na zagrywce. Na szczęście w kolejnych dwóch partiach potrafiliśmy pokazać, że zagrywka jest naszą mocną stroną. Udało się nam ruszyć przyjęcie Skry Bełchatów. Mamy już dwa zwycięstwa na koncie i dzięki temu udało się nam zrobić jeden krok do przodu w realizacji naszego celu, którym jest medal. Teraz musimy skoncentrować się na meczu z Jastrzębskim Węglem. Zależy nam na tym, żeby zająć pierwsze miejsce w grupie. Prawda jest taka, że jak chce się wygrać złoty medal to trzeba wygrać wszystko!

 

AZS 2020 Częstochowa – EKS Skra Bełchatów 3:1 (25:18, 15:25, 25:17, 25:14)

EKS Skra Bełchatów: Hubert Węgrzyn, Mateusz Bak, Mikołaj Osiński, Robert Węglewski, Aleksander Antosiewicz, Dawid Filipek, Mikołaj Kałkowski oraz Szymon Ćwikliński, Jakub Gonerski, Dawid Piechota, Wiktor Kołtunowicz

AZS 2020 Częstochowa: Damian Czetowicz, Michał Nowakowski, Konrad Pieszka, Remigiusz Kapica, Adrian Basiewicz, Damian Czyżyk, Dominik Teklak, Jan Pogłodziński oraz Kacper Kupczak, Łukasz Pałuszka, Kacper Woźniak, Oskar Moroziuk, Arkadiusz Fijałkowski

MVP: Michał Nowakowski

Statystyki

 

Wyniki czwartkowych meczów:

Grupa A:
AZS UWM Olsztyn – Jastrzębski Węgiel 2:3 (25:23, 19:25, 21:25, 25:20, 11:15)
AZS 2020 Częstochowa – EKS Skra Bełchatów 3:1 (25:18, 15:25, 25:17, 25:14)

Grupa B:
Trefl Gdańsk – AKS V LO Rzeszów 3:2 (24:26, 20:25, 25:18, 25:20, 18:16)
UMKS MOS Wola Warszawa – KS Metro Warszawa 3:1 (23:25, 25:22, 25:20, 25:18)

 

12.04.2019 r. (piątek)
godz. 10:00 EKS SKRA BEŁCHATÓW – AZS UWM Olsztyn
godz. 12:30 Jastrzębski Węgiel – AZS 2020 Częstochowa
godz. 16:00 KS Metro Warszawa – Trefl Gdańsk
godz. 18:30 AKS V LO Rzeszów – UMKS MOS Wola Warszawa

Media

Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Czytany 233 razy Ostatnio zmieniany piątek, 12 kwietnia 2019 08:29

Obecnie Online

Naszą witrynę przegląda teraz 51 gości 

Szybki Kontakt

ENERGETYCZNY KLUB SPORTOWY
SKRA Bełchatów
ul. Dąbrowskiego 11
97-400 Bełchatów

tel/fax: +48 44 739 89 80

formularz kontaktowy