przejdź do treści
Rok założenia 1930
Sekcja Siatkarska

Ćwierćfinał Mistrzostw Polski Juniorów – walka, emocje i cenne doświadczenie

Agata 4  min.  czytania
Ćwierćfinał Mistrzostw Polski Juniorów – walka, emocje i cenne doświadczenie zdjęcie podgladowe artykułu

Ćwierćfinał Mistrzostw Polski Juniorów – walka, emocje i cenne doświadczenie

Turniej 1/4 Mistrzostwa Polski Juniorów nie potoczył się po myśli zespołu PGE GiEK EKS SKRA Bełchatów. Bełchatowianie zakończyli zmagania na czwartym miejscu, tracąc szansę na awans do półfinałów, jednak pozostawili po sobie obraz drużyny ambitnej i walczącej do końca.

Decydujący pierwszy dzień

Jak podkreślił trener zespołu, Bartosz Woźniak, kluczowy dla losów turnieju okazał się jego pierwszy dzień. Drużyna rozegrała dwa wyczerpujące, pięciosetowe spotkania w fazie grupowej:

  • IM Volley Rekord Jelcz Laskowice – PGE GiEK EKS SKRA Bełchatów 2:3 (23:25; 15:25; 25:23; 25:23; 13:15)

  • PGE GiEK EKS SKRA Bełchatów – Energa AZS UWM Olsztyn 2:3 (17:25; 25:21; 19:25; 25:20; 13:15)

– Szkoda, że nie udało się awansować do półfinałów. Myślę, że kluczowy był pierwszy dzień, w którym rozegraliśmy dwa pięciosetowe mecze. Następnego dnia zmęczenie było już wyraźne – podsumował szkoleniowiec.

Trener zaznaczył również, że zespół był dobrze przygotowany pod względem taktycznym. Drużyna dysponowała analizami i materiałami, jednak nie zawsze w pełni realizowała przedmeczowe założenia. – Na tym poziomie każdy punkt jest na wagę złota i może decydować o zwycięstwie lub porażce – dodał Bartosz Woźniak, wyrażając nadzieję, że w przyszłości zawodnicy będą jeszcze konsekwentniej trzymać się ustaleń taktycznych.

Faza pucharowa

W kolejnych spotkaniach bełchatowianie zmierzyli się z wymagającymi rywalami:

  • PGE GiEK EKS SKRA Bełchatów – SMS Sparta Kraków 0:3 (25:27; 14:25; 22:25)

  • PGE GiEK EKS SKRA Bełchatów – SUKSS Suwałki 0:3 (25:27; 19:25; 17:25)

Choć wyniki wskazują na porażki w trzech setach, w pierwszych partiach obu spotkań walka toczyła się punkt za punkt, a o końcowym rozstrzygnięciu decydowały detale.

Głos kapitana: „Zostawiliśmy całe serce na boisku”

Swoją perspektywą podzielił się kapitan drużyny, Aleksander Osiński.

– Mimo że nie udało się wyjść do kolejnego etapu Mistrzostw Polski, oceniam nasz występ jako w miarę udany. Ten sezon nie był kolorowy, mieliśmy duże problemy w trakcie spotkań ligowych, zawsze czegoś nam brakowało. Myślę jednak, że na tym turnieju wycisnęliśmy maksimum i postawiliśmy się lepszym drużynom w Polsce – powiedział kapitan.

Aleksander Osiński zwrócił uwagę przede wszystkim na koncentrację i zmęczenie zespołu.
– Moim zdaniem najbardziej zabrakło skupienia, szczególnie w dwóch ostatnich meczach z drużynami z Krakowa i Suwałk. Gdybyśmy nie grali dwóch tie-breaków jednego dnia, być może inaczej weszlibyśmy w te spotkania.

Jednocześnie podkreślił ogromne zaangażowanie całej drużyny:
– Na pewno zostawiliśmy całe serce na boisku. Walczyliśmy o każdy punkt, co szczególnie było widać w dwóch pierwszych meczach. Później zabrakło już trochę sił i ostatecznie zakończyliśmy turniej na czwartym miejscu.

Cenne doświadczenie na przyszłość

Choć przygoda z tegorocznymi Mistrzostwami Polski zakończyła się na etapie ćwierćfinału, dla młodych zawodników było to niezwykle wartościowe doświadczenie. Rywalizacja na wysokim poziomie, mecze rozgrywane pod presją i świadomość, że każdy punkt może mieć decydujące znaczenie, to lekcja, która zaprocentuje w przyszłości.

________
Sponsor Główny - Mecenas Bełchatowskiego Sportu PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna S.A. www.pgegiek.pl

Zobacz także

Sponsor Główny

Sponsorzy

Partnerzy